› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach (+ zdjęcia)

› relacje miesiąc temu    19.07.2019
Marcin Mongiałło
komentarzy 1 ocen 4 / 100%
A A A
7 zdjęćIrena Chrostek z siostrami, córką i czworgiem wnukówIrena Chrostek z siostrami, córką i czworgiem wnuków fot. Marcin Mongiałło

Pani Irena Chrostek przyjechała wraz z dwoma córkami oraz czworgiem wnuków z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o bliskich i spotkać się z rodziną w Elblągu. Jej bracia – Józef i Stanisław Czerwińscy – ucierpieli w wyniku tzw. Sprawy Elbląskiej. Zostali zaaresztowani i poddani brutalnym przesłuchaniom. Około 2 lata spędzili w więzieniu.

Rodzina mieszkała wówczas na ul. Grottgera – podobnie jak wielu repatriantów z Francji. Tu też ubecy aresztowali braci. Przyszli do ich domu z samego rana, przystawiali do głowy broń. Ukradli wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość. Józef Czerwiński został zaaresztowany na ulicy. Miał wówczas 23 lata.

Prawie dwa lata był dręczony przez ubeków podczas morderczego śledztwa. Zwolniono go ze zrujnowanym zdrowiem bez słowa wyjaśnienia 30 kwietnia 1952 roku. Wyrzucono z pracy. Po odwilży uznał on, że czas dopomnieć się odszkodowania za swoje krzywdy. 10 stycznia 1957 roku skierował pismo do Prokuratury Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy. Żądał w nim odszkodowania za niesłuszne pozbawienie wolności.

– pisała na jego temat dziennikarka Grażyna Wosińska w pierwszej książce poświęconej Sprawie Elbląskiej pt. "Pożar i szpiedzy".

Podobny los spotkał o rok młodszego brata Stanisłwa. Trzeci z braci – Kazimierz – nie został aresztowany tylko dlatego, że wyglądał na około 14 lat (miał wówczas 17 lat). 

Moja mama jeździła co poniedziałek do Gdańska i ptała się dlaczego zaaresztowali naszych synów. Nie mogła się pogodzić z taką niesprawiedliwością

– wspominała pani Irena.

Po około 2 latach bracia wrócili do domu w tych samych ubraniach, w ktróych zostali zaaresztowani. Stanisław był cały owrzodzony...

17 lipca 2019 r., w 70. rocznicę Sprawy Elbląskiej, Irena Chrostek razem z córką Józefa Czerwińskiego – Małgorzatą Kaczorek (z d. Czerwińską) – wzięła udział w rocznicowych uroczystościach i złożyła kwiaty pod obeliskiem. Były tam też jej córki i czworo wnuków oraz pani Grażyna – jej siostrzenica (bratanica Józefa i Stanisława Czerwińskich).

Irena Chrostek – mimo że od kilkudziesięciu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych (na Long Island) – miała okazję zapoznać się z dwoma książkami poświęconymi Sprawie Elbląskiej. Obie zostały napisane przez Grażynę Wosińską. O pierwszej – "Pożar i szpiedzy" (wyd. 2013 r.) – dowiedziała się dzięki temu, że prenumeruje prasę z Elbląga. Drugą – "Po dwóch stronach barykady. Miłość za żelazną kurtyną" – otrzymała już od autorki, którą miała okazję poznać osobiście.  

Kto wytłumaczy elbląskim robotnikom dlaczego stali się ofiarą tak cynicznego bezprawia? Dlaczego niemal wszystkim, którzy opuścili areszt śledczy, odmawiano pracy w zakładach? Dlaczego po dziś dzień wlecze się za nimi krzywdzące piętno ludzi o brudnych rękach i nieczystym sumieniu? Kto ponosi odpowiedzialność za tragiczne skutki "sprawy elbląskiej"? Kto odpowiadać będzie za stosowanie nieludzkich metod śledztwa i cierpienia niewinnie skazanych ludzi?...

– te pytania można było przeczytać już kilkadziesiąt lat temu – w okresie odwilży po śmierci Stalina – na łamach Dziennika Bałtyckiego. Niestety, w dalszym ciągu pozostają one bez odpowiedzi. Winni nie ponieśli odpowiedzialności, nie zadośćuczyniono w wystarczającym stopniu poszkodowanym... Jedynym pozytywnym aspektem sprawy jest to, że doczekała się ona prawdy historycznej. Wiemy o niej coraz więcej dzięki takim osobom jak pani Grażyna Wosińska. Miasto pamięta o ofiarach. W Elblągu cyklicznie organizowane są rocznicowe uroczystości. W tym roku głównym ich organizatorem był Instytut Pamięci Narodowej.

Józef Czerwiński (1927-2015) został oskarżony o współpracę z wywiadem francuskim w latach 1948-1949 na terenie Gdańska oraz dokonanie aktu sabotażu 17 lipca 1949 r. w postaci podpalenia hali produkcyjnej nr 20 w Zakładach Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego w Elblągu (późniejszy „Zamech”). Zgodnie z materiałami zebranymi w aktach, Józef Czerwiński był oskarżony o wchodzenie w skład „siatki wywiadu francuskiego istniejącej i działającej na terenie Elbląga”. Według śledczych miał zostać zwerbowany w zamian za zobowiązanie do pomocy w wyjeździe do Francji. Był wielokrotnie przesłuchiwany w charakterze podejrzanego. W „Raporcie specjalnym” Wydz. Śledczego WUBP w Gdańsku do Dyrektora Dep. Śledczego MBP w Warszawie z 15 kwietnia 1952 r. stwierdzono, że w związku z brakiem dowodów na działalność w grupie śledztwo w jego sprawie zostało umorzone po 18 miesiącach (29 kwietnia 1952 r.).

Dopiero 30 lipca 1992 r. Prokuratura Wojewódzka w Gdańsku wystawiła zaświadczenie o tym, że Józef Czerwiński „był aresztowany (…) z przyczyn politycznych, co wiązało się z jego walką o suwerenność i niepodległość Polski”. Jego wcześniejsze próby uzyskania odszkodowania za niesłuszne pozbawienie wolności, które podejmował począwszy od 1957 r., zostawały odrzucane. Winni niepopartego żadnymi dowodami aresztowania oraz brutalnych przesłuchań nigdy nie zostali ukarani. 

Sprawa Elbląska to potoczne określenie wydarzeń związanych z pożarem hali produkcyjnej nr 20 Zakładów Mechanicznych w Elblągu i konsekwencji tego pożaru, który wybuchł w nocy z 16 na 17 lipca 1949 r. Po długotrwałym przetrzymywaniu w areszcie i brutalnym śledztwie skazano łącznie 31 osób. W procesie głównym zapadły trzy wyroki śmierci, jeden wyrok dożywotniego więzienia, a pięć osób zostało skazanych na pozbawienie wolności w wymiarze ponad 10 lat. Dwie osoby nie przeżyły śledztwa. W tzw. procesach odpryskowych na karę śmierci skazano dwie kolejne osoby oraz zasądzono 20 długoletnich wyroków więzienia. W różny sposób prześladowania dotknęły około tysiąca osób. Był to najbardziej odczuwalny akt stalinowskiego terroru w historii naszego miasta.

Powiązane

  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
  • Pani Irena przyjechała z rodziną z Nowego Jorku, aby uczcić pamięć o braciach
ilość zdjęć 7 dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (1)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ ok
17 dni temu 1
kogo to obchodzi................
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.