› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

Za co matki i dzieci kochają wózki do biegania?

› bieżące 15 dni temu    4.09.2019
Informacja prasowa
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Za co matki i dzieci kochają wózki do biegania?

Aktywność fizyczna poprawia stan zdrowia i polepsza nastrój. Jednak w życiu kobiety, która postanowiła zostać mamą, pojawia się krótki, wyjątkowy moment, w którym poziom aktywności spada. Nic nie stoi na przeszkodzie, by po porodzie go podnieść, tym razem w towarzystwie najukochańszej osoby na świecie – dziecka.

Bieganie – razem lepiej

O ile początkowy okres ciąży nie musi się wiązać z rezygnacją z biegania, o tyle w trzecim trymestrze lekarze zdecydowanie odradzają bieganie. Powrót do tej lub innej aktywności po ciąży to kwestia indywidualna, w dużej mierze zależna od rodzaju porodu i stanu zdrowia. Po porodzie naturalnym łatwiej wrócić do aktywności, natomiast po cesarskim cięciu czeka się do wygojenia ran ok. 6-7 tygodni.

Czasem trudno zacząć ot tak – nawet jeżeli jogging przed ciążą był naszą małą, słodką rutyną. Po porodzie zdarza się, że dokonujemy wyboru między bieganiem a opieką nad dzieckiem. Nawet nie bierzemy pod uwagę, że możemy te dwa elementy życia połączyć. To dlatego istnieją joggery.

Joggery – z myślą o mamach i dzieciach

Joggery, czyli wózki przeznaczone do biegania, pozwalają cieszyć się rekreacją na świeżym powietrzu wraz z naszą pociechą. Kiedy my biegamy, walcząc o płaski brzuch lub próbując odstresować się po ciężkim dniu bądź nocy, dziecko przysypia w wózku albo obserwuje świat. Wózek do biegania zdecydowanie różni się od wózka klasycznego – z wyglądu przypomina raczej spacerówkę, co można zobaczyć na przykładzie wózka Thule Glide https://wozimysie.pl/kategoria/thule-wozki-do-biegania. Dziecko siedzi w nim tyłem do mamy, więc nic nie zasłania mu widoku.

A dlaczego nie możemy biegać z wózkami standardowymi? Przede wszystkim w trosce o zdrowie nasze i dziecka – wózki biegowe są dłuższe, mają lepszy system amortyzacji, dziecko siedzi pod innym kątem. Również koła różnią się od tych w wózku standardowym – są większe. Sam wózek jest lżejszy, ma mocniejsze hamulce i łatwiej się go prowadzi. Niektóre droższe modele, na przykład Thule Urban Glide https://wozimysie.pl/kategoria/thule, mają dodatkowe akcesoria takie jak gondole, kompatybilne są również z fotelikami samochodowymi, dzięki czemu biegać możemy nawet z niemowlęciem.

Bieganie z dzieckiem? – zalety

Zwykle mówi się nie tylko o zaletach, ale i wadach, jednak w temacie aktywności fizycznej i możliwości spędzenia czasu z dzieckiem trudno o jakiekolwiek minusy. Napisaliśmy już o poprawie kondycji i szansie na regularne ćwiczenia, jednak na tym plusy się nie kończą – najważniejszym jest stały kontakt z dzieckiem. Dzięki joggerom możemy obserwować malucha i towarzyszyć mu w procesie poznawczym, ale także mamy wpływ na jego zdrowie i zaczynamy wdrażać go w aktywność.

Od najmłodszych lat uczymy go, że rekreacja na świeżym powietrzu ma duże znaczenie w życiu człowieka i stanowi świetny sposób na zawiązywanie więzi, budowanie relacji. Dzięki temu zdecydowanie łatwiej będzie w przyszłości namówić dziecko na wycieczki, chociażby rowerowe – w foteliku czy przyczepce, a nawet na rowerze. Wszystkie wymienione akcesoria oraz joggery dostępne są w sklepie Wozimysie.pl.

Bieganie po ciąży nie musi mieć charakteru wyczynowego, nawet jeżeli właśnie tak podchodziłyśmy do naszych treningów przed ciążą. Dziś, po niej, bieganie z wózkiem to przyjemny sposób, by wrócić do ulubionej dyscypliny i wdrożyć się w nią. I do tego w nowym, doborowym towarzystwie!

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (0)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarzbądź pierwszy!
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.